niedziela, 30 kwietnia 2017, 120 dzień roku, imieniny Balladyny, Lilli, Mariana

Starostwo Powiatowe w Łęczycy

Pl. Tadeusza Kościuszki 1

99-100 Łęczyca

tel.: (0-24) 388 72 00

fax: (0-24) 721 32 17

email: sekretariat@leczyca.pl

foto1 foto2 foto3 foto4
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Krośniewicko-Ozorkowska Kolej Wąskotorowa - Niezbędnik Turysty - Starostwo Powiatowe w Łęczycy.

 

Pobierz PDF

Krośniewicko-Ozorkowska Kolej Wąskotorowa

 

Pierwsze lata Krośniewicko – Ozorkowskiej Kolei Wąskotorowej

 Któż w Łęczycy nie pamięta kolei wąskotorowej?! Wspominana jest z sentymentem i rozrzewnieniem. Jej geneza prowadzi nas na Kujawy. Podzielone na Kongresie Wiedeńskim między Rosję i Prusy, posiadały Kujawy w XIX wieku nadal wiele cech wspólnych. Jedną z nich był wysoki poziom kultury agrarnej, a bardzo żyzne ziemie sprzyjały uprawie buraka cukrowego. Okazało się, że dużym problemem był transport buraków z okolicznych pól do cukrowni. Surowiec początkowo zwożono furmankami zaprzężonymi w woły lub konie. Fatalny stan dróg nie sprzyjał tej formie transportu. Dostrzegając walory trakcji szynowej i jej ewidentną przewagę nad transportem drogowym, władze państwowe zarówno Niemiec jak i Rosji zachęcały inwestorów do budowy lokalnych linii kolejowych. Przyznawano ulgi finansowe. Stosowano też inne ułatwienia. Z oferty tej skorzystały między innymi coraz prężniej rozwijające się cukrownie. I tak, powstała w 1847 roku cukrownia w Ostrowach wybudowała w 1910 roku linię kolei wąskotorowej do folwarku w Korytach. Jej znaczenie polegało choćby na tym, że była to pierwsza trakcja szynowa jaka zawitała na teren obecnego powiatu łęczyckiego. Praktyka wykazała, że kolej wąskotorowa jest znacznie tańsza w budowie i eksploatacji niż normalnotorowa. Może być szybko zbudowana nawet w trudnodostępnym terenie i równie szybko rozebrana oraz przeniesiona w inne miejsce.

Oczywiście nie tylko cukrownie budowały linie kolejowe. Powstawały kolejki leśne (zwózka drewna), folwarczne (przewóz płodów rolnych), przemysłowe oraz wojskowe (transport uzbrojenia i żołnierzy). Spośród wymienionych powyżej rodzajów najistotniejsze dla Łęczycy okazały się kolejki wojskowe, gdyż pierwsza trakcja szynowa jaka dotarła do tego miasta miała właśnie taki charakter. Jej geneza nierozerwalnie związana jest z I wojną światową. Już na kilka lat przed wybuchem tejże niemieccy planiści wojskowi opracowali projekt sieci kolei wąskotorowych, które zamierzali zbudować niezwłocznie po zajęciu centralnej Polski. Trzeba przyznać, że planiści ci wywiązali się świetnie ze swego zadania. Przebieg linii opracowano wręcz idealnie. Uwzględniono istniejący wówczas poziom wód gruntowych oraz zabagnienie terenu, a różniły się one znacznie od stanu obecnego. Zapewne nie poprzestano na wykorzystaniu ówczesnych map (zresztą niezbyt precyzyjnych), lecz wysłano w teren szpiegów celem zbadania sytuacji na miejscu.

Wykonawcą kolejki były specjalnie wyodrębnione oddziały armii niemieckiej. Już w 1913 roku powołały one kilka baz w pobliżu granicy Niemiec z Rosją. Nas najbardziej interesuje ta znajdująca się w Mątwach (obecnie dzielnica Inowrocławia), gdyż to z niej rozpoczęto budowę linii kolejowej poprzez Płowce, Boniewo, Krośniewice, Łęczycę, Ozorków, aż do Strykowa. Celem jej było połączenie Kujaw z koleją warszawsko – kaliską.

Linia wąskotorowa była budowana w trybie gospodarki wojennej, a więc szybko i bez przestrzegania praw własności gruntów zajmowanych pod jej budowę. Materiały budowlane używano takie, którymi akurat dysponowano. Odwodnienie terenu i podsypkę przeprowadzono niestarannie. Prace przygotowawcze wykonywała nieodpłatnie okoliczna ludność w ramach tzw. szarwarku. Po minięciu Krośniewic budowniczowie wykorzystali wspomnianą już powyżej linię cukrowniczą do Koryt. Przebudowali ją (na przykład zmieniając szerokość torów z 750 mm na 600 mm). Na południe od Koryt budowa przebiegała równie szybko. Zastosowano bowiem (zresztą nie tylko tutaj) tzw. patent Paula Armanda Decauville’a. Ten francuski inżynier już w 1889 roku zademonstrował sposób budowy polegający na tym, że do ostatniego położonego na ziemi przęsła toru dojeżdżał pociąg z platformami załadowanymi już zmontowanymi przęsłami. Wystarczyło je zdjąć i przymocować do poprzednio ułożonych na ziemi. Nic więc dziwnego, że w ciągu dnia można było ułożyć nawet 5 km toru. Tempo wręcz zawrotne! Jeśli tylko ukształtowanie terenu pozwalało na to, to tory układano równolegle do drogi w odległości około 50 m. od niej. Był to tzw. pruski model wytyczania szlaków. Konkurencyjny sposób polegał na układaniu torów na poboczu jezdni (tak jak np. tramwaj między Ozorkowem a Zgierzem). Model pruski był niewątpliwie lepszy. Uniezależniał linię kolejowa od drogi bitej. Zatarasowanie szosy nie wpływało na drożność torów. Oba szlaki miały niezależne od siebie odwodnienie gruntu. Tory nie przebiegały bezpośrednio przed budynkami, czyli „nie odcinały” je od drogi. Ewentualny pożar wywołany przez iskrę z parowozu mógł dotyczyć co najwyżej upraw rolnych, a nie zabudowań. Szlak kolejowy omijał znacznym łukiem miasta, w tym Łęczycę i Ozorków. Zadecydowały o tym wspomniane względy przeciwpożarowe oraz fakt, że kolejka nie była przeznaczona do celów związanych z miastem. Skrzyżowania dróg przecinała linia kolejowa po przekątnej. Klasyczny przykład to skrzyżowanie obecnych ulic Konopnickiej i Orzeszkowej / Słonecznej w Ozorkowie. Oczywiście warunki terenowe zmuszały do zastosowania odstępstw od tej reguły. Poprzez Pradolinę między Topolą a Łęczycą tor szedł poboczem drogi bitej. Podobnie w Woli Branickiej (tam to z powodu rozlewisk rzecznych). W Ozorkowie to dlatego tor ułożono na poboczu ulic Parzęczewskiej i Południowej, a dalej na skarpie Bzury, by w miarę łagodnie pokonać jej przełom w rejonie obecnego zalewu. Zapomnianym dziś obiektem kolejowym były ładownie. To po prostu skład węgla znajdujący się w pobliżu torów, a służący do uzupełnienia paliwa w parowozie. Wodę pobierał parowóz ze znajdujących się przy torach stawów i rzeczek. Należy dodać, że rzeczki, które teraz są ledwie strumykiem, wtedy niosły spore zasoby wody. Do poboru jej służyło urządzenie zwane pulsatorem. Ówczesne tory były węższe niż obecne, gdyż ich szerokość wynosiła 600 mm a teraz 750 mm. Tabor był różnorodny. Częściowo był to sprzęt wyprodukowany specjalnie na potrzeby wojska niemieckiego, ale dominował tabor zarekwirowany zarówno w przedsiębiorstwach niemieckich jak i na terenach okupowanych. W Łęczycy był tylko jeden przystanek kolejki. Znajdował się on tu, gdzie obecnie. W Ozorkowie też była tylko jedna stacja. Znajdowała się ona na Nowym Rynku (tam, gdzie potem przez wiele lat była stacja o nazwie Ozorków Miasto).

Pierwszy pociąg wojskowy wjechał do Krośniewic w dniu 14 grudnia 1914 roku. Dzienna data zakończenia budowy linii (czyli dotarcia jej do Strykowa) jest w różnych źródłach odmiennie podawana. Wszelako zawsze mieści się w przedziale między 30 grudnia 1914 roku a 22 stycznia 1915 roku. Zarówno Łęczyca jak i Ozorków uzyskały pierwsze w swej historii połączenie kolejowe na przełomie lat 1914 i 1915. Tryb gospodarki wojennej powodował, że nie było uroczystego oddania linii do użytku, a każdy nowo wybudowany odcinek po prostu niezwłocznie włączano do eksploatacji. Stąd niezwykle trudno jest ustalić datę dzienną uzyskania połączenia kolejowego przez poszczególne miejscowości znajdujące się na jej szlaku.

W 1915 roku front przesunął się daleko na wschód. Oznaczało to, że znaczenie wojskowe opisywanej linii kolejowej oraz linii „ siostrzanych” w stosunku do niej (np. Rogów- Biała Rawska), wydatnie spadło. Konsekwencją tego było dopuszczenie przez okupacyjne władze niemieckie cywilnego ruchu pasażerskiego i towarowego na całej trasie. Nastąpiło to w 1916 roku. Równocześnie zaczęto zatrudniać osoby cywilne (zarówno Polaków jak i Niemców) do pracy przy obsłudze tej linii kolejowej. Jednakże mogli oni obejmować tylko niższe stanowiska, a zarząd aż do listopada 1918 roku pozostawał w ręku wojsk niemieckich.

Tak więc choć opisywana linia kolejowa powstała w celach wojskowych, to w działaniach wojennych nie odegrała istotnej roli. Jednakże niewątpliwe wpisała się w Bitwę Łódzką, która rozegrała się na przełomie lat 1914-1915. O wiele istotniejsze znaczenie miała odegrać ta linia kolejowa w życiu społeczności lokalnej.

 

 Bibliografia:

 

 

Pokropiński B., Kujawskie Koleje Dojazdowe, Poznań 1994, ss. 120.

Rosin R. ( red.), Łęczyca, Monografia miasta do 1990 roku, Łęczyca 2001, ss.852.

Szymczak J. (red.), Przewodnik po Łęczycy i regionie łęczyckim, Łęczyca 2008,ss.200.

Badania własne autora.

  

Remigiusz Czerwiński

 

 

 

MK
  • Krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa
  • Zgoda buduje
  • PINB
  • Powiatowy Urząd Pracy
  • psp
  • Policja
  • Państwowa inspekcja sanitarna
  • zoz
  • Mipdp
  • Punkt Nieodpłatnej Pomocy Prawnej w Łęczycy
  • Związek Powiatów Polskich
  • Muzeum w Łęczycy
  • Dom Kultury
  • stowarzyszenie przebudzenie
  • 1% podatku dla Stowarzyszenia Mamy Wielkie Serca
  • Cztery pory roku na Ziemi Łęczyckiej
  • Wrota Regionu Łódzkiego
  • Regionalne Biuro Woj. Łódzkiego  i Miasta Łodzi w Chengdu
  • 1% dla ŁUTW
  • ŁUTW
Starostwo Powiatowe w Łęczycy, Pl. Tadeusza Kościuszki 1, 99-100 Łęczyca, pow. łęczycki, woj. łódzkie
tel.: (24) 388 72 00, fax: (24) 721 32 17, email: sekretariat@leczyca.pl
NIP: 775-20-58-282
Godziny pracy urzędu:
pn., wt., czw. : 7:30-15:30 śr. : 7:30-16:30 pt. : 7:30-14:30
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8 Strona zgodna z WCAG 2.0 AA
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x